czwartek, 13 grudnia 2012

Rozłączenie

Rozłączeni - lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku 
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku, 
Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta; 

Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala, 
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska. 
Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala, 
I łzę różową leje, i skrą siną błyska. 

A choć mi ciebie teraz oczyma nie dostać, 
Znając twój dom - i drzewa ogrodu, i kwiaty, 
Wiem, gdzie malować myslą twe oczy i postać, 
Między jakimi drzewy szukać białej szaty. 

Ale ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć, 
Osrebrzać je księżycem i promienić świtem:
Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić i położyć 
Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem. 

Potem jezioro z niebem dzielić na połowę, 
W dzień zasłoną gór jasnych, w nocy skał szafirem; 
Nie wiesz, jak włosem deszczu skałom wieńczyć głowę, 
Jak je widzieć w księżycu odkreślone kirem. 

Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka, 
Którąm wybrał dla ciebie za gwiazdeczkę-stróża; 
Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża, 
Za jeziorem - dojrzałem dwa z okien światełka. 

Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora, 
Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze, 
Dziś je widzę, widziałem zapalone wczora, 
Zawsze mi świecą - smutno i blado - lecz zawsze... 

A ty - wiecznie zagasłaś nad biednym tułaczem; 
Lecz choć się nigdy, nigdzie połączyć nie mamy, 
Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy 
Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem. 

Juliusz Słowacki


11 komentarzy:

  1. Piękny wiersz, może dlatego ,że klasyka ?

    OdpowiedzUsuń
  2. "Rozłączenie"
    Alda, wystraszyłam się jak zobaczyłam tytuł Twojego posta u mnie w linkach.
    Wiersz bardzo piękny :)
    Pozdrawiam ciepło ✿°°

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierszami Słowackiego rozpoczęłam
      dzisiejszy dzień :)
      Ten podoba mi się szczególnie...
      A w moim życiu nieustannie....
      raj, wiosna i maj...:))))
      :*

      Usuń
  3. A ja pomyslałam ze się z Figielkiem rozstałaś, aż się zagotowało ....przestraszyłaś nas tym tytułem posta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślałam... :(
      Na szczęście Figielek ma się dobrze :)

      Usuń
  4. Ja tez tak mialam. Nie strasz niewinnych ludzi groznymi tytulami.
    A wiersz piekny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę uważać na przyszłość :)

      Usuń
  5. Piękny wiersz :)
    Tez się wystraszyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny wiersz

    pozdrawiam i zapraszam

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń