piątek, 2 listopada 2012

Więc można kochać...

Więc można kochać i nie wiedzieć o tem? 
Po przypadkowym najkrótszym spotkaniu
Dłoń sobie podać wzajem w pożegnaniu
I w dusz spokoju odejść - z bezpowrotem... 

Lecz już nazajutrz, ledwo po rozstaniu, 
W dzień ów zabłądzić pamięci przelotem 
I stając, jakby przed czemś cudnem, złotem, 
Uczuć się nagle sercem - na wygnaniu!

I odtąd wracać wstecz, wciąż i na próżno, 
Przesiewać przeszłość wspomnienia przetakiem, 
By coś w niej znaleźć, co było żywotem! 

Lecz smęt mży jeno szarym, suchym makiem, 
Jak proch w klepsydrze, co szemrze: "Za późno!..." 
Ach, można kochać i nie wiedzieć o tem! 

Leopold Staff 


6 komentarzy:

  1. Tylko wielcy poeci mogli pisać takie wiersze.
    Jak wspomnę współczesny rap...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest tak wiele mądrych wierszy ... szkoda że co raz mniej je czytających ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwile z poezją są cudowne...
      :)

      Usuń
  3. Jest jeszcze jeden -mój ulubiony- Leopolda Staffa "Kochać i tracić", o ile masz tomik poezji, to napewno znasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że znam :)
      To przepiękny wiersz, też bardzo
      go lubię :)

      Usuń